| PEPSI CIRCLE INDUSTRY 2010 | ||
| Dnia 27 marca 2010 w austriackm Seekirchen odbyła się kolejna edycja Pepsi Circle Industry – 2vs2 battles. Przyznam szczerze, że gdy dotarłam na miejsce, miałam nieco mieszane uczucia dotyczące tego wydarzenia. Miasteczko i rozmiar obiektu na którym odbywały się zawody początkowo mnie rozczarowały. Przyznaję jednak, że rozmiar nie ma znaczenia ;) Pełen profesjonalizm prowadzących (Knuffelbunt/dasKunst oraz Shock1/Moving Shadows) i gorące bity grane przez Dj’a Arok (Too Many Secrets/Niemcy), Dj’a Woo-D (Balkan Mafia/Słowenia), Dj’a Cosmic (Moving Shadows/Austria) szybko rozkręciły atmosferę wśród publiczności. Z taką energią w otoczeniu tancerze nie mogli się wręcz doczekać rozpoczęcia walk, dając co chwilę pokaz swoich umiejętności na parkiecie. Nawet sędziowie nie potrafili usiedzieć w miejscu, zatem przed rozpoczęciem pokazu oraz rundy eliminacyjnej mogliśmy oglądać sędziów na rozgrzanym do czerwoności parkiecie. W jury tego wieczoru zasiadali Merlin - Foot Clan / USA, Crazy - Crazy Force Crew / Szwajcaria, Freeze – GhostCrew / Szwecja. |
![]() |
|
| PCI rozpoczęło się rundą eliminacyjną, w której 32 duety walczyły o wejście do głównej rundy. Z eliminacji wyszło 8 ekip, które następnie spotkały się z “The Great 8”. Wśród rozstawionych ekip byli: - Blanka & Tinoroc (Floorgangz / Dania i Korea ) – obrońcy tytułu - Flying Buddha & Tony Rock (Top 9 / Rosja) - Xisco & Menno (Hustle Kidz / Holandia) - Mr. Keyz & Nass (Original South Kingz/ Francja) - Max & Time F (0371 / Włochy) - Greku & Yarko (Polskee Flavour / Polska) - El Rock & Mr. Iko(Balkan Mafia/ Chorwacja) - Zwycięzcy PCI Balkan - Domingo & Vitali(Prodigyy / Austria) - Zwycięzcy PCI Austria Po rundzie eliminacyjnej skład TOP 16 kształtował sie następująco: Runda pierwsza była prawdziwym menu stylów i umiejętności. Moja uwagę przykuli Tinoroc i Blanka z Floorgangz. Ich style, świeżość i umiejętności ustawiły poprzeczkę bardzo wysoko. Wysoki poziom narzucony został również przez Top 9 oraz Hustle Kidz. Jak dla mnie totalny odpał ;D Gorąco polecam obejrzenie materiałów z tej rundy, gdyż wyróżnione przeze mnie ekipy z impetem zmierzały bezpośrednio do obranego sobie celu, nie dając zbyt dużych szans przeciwnikom. Dodatkowo pragnę tu wyróżnić Sofi, |
nasza polską b-girl, która prezentowała bardzo wysoki poziom i rozwaliła na parkiecie nie jednego faceta. Niestety wraz z Cetowym przegrali walkę z rozstawioną ekipą z Włoch. TOP 8: - Polskee Flavour vs Top 9 - Original South Kingz vs Prodigyy - Floorgangz vs Balkan Mafia - Hustle Kidz vs 0371 W drugiej rundzie walka Polskee Flavour vs Top 9 to oooooogień. Cała walka poleciała na lekkiej spinie, jednak cała czwórka pokazała klasę, paląc parkiet. Yarko i Greku niestety przegrali tę walkę (werdyktem 2:1), ale energia i umiejętności jakie pokazali niejednego powaliły tego dnia na kolana! Polecam sprawdzić ten pojedynek w sieci. Kolejnym wartym uwagi pojedynkiem była walka Hustle Kidz vs 0371. Muszę przyznać że młodzi Holendrzy rozwalili ekipę z Italii bez dwóch zdań. Postawili na styl i to im się opłaciło. TOP 4: - Top 9 vs Original South Kingz - Floorgangz vs Hustle Kidz W półfinale Floorgangz nie dało rady świeżej krwi Hustle Kidz, którzy w pięknym dynamicznym stylu przebili się do finału. Ich energia nie pozwoliła przeciwnikom wybić się ponad nich. Czyste sety, Freestyle i dobre numery zaprowadziły ich prosto do walki finałowej. W przypadku Top 9 vs Original South Kingz, Flying Buddha i Tony Rock nie dali przeciwnikom zbyt wielkich szans. Muszę jednak przyznać, że w ogólnym ujęciu tej walki, nie była ona powalająca. |
FINALS - Top 9 vs Hustle Kidz Finał był dobrym deserem dla widzów. Świetna forma obydwu ekip, zacięta walka pełna drobnych smaczków, po prostu dobry bboying. Szczerze przyznaję, że osobiście miałabym wielki problem z wyborem zwycięzcy. Na szczęście nie musiałam tego robić :] Obydwie ekipy były świetnie przygotowane taktycznie. Przeciwnicy znają się wzajemnie, zatem wiedzieli jaką broń wciągnąć i wyciągnęli najcięższe działa. Zacięty pojedynek o szacunek i uznanie oraz nagrodę pieniężną w wysokości 500€ zasłużenie wygrali Tony Rock i Flying Buddha z Top 9. Weekend spędzony w Austrii utwierdził mnie w przekonaniu, że nie rozmiar wydarzenia jest znaczący, a energia jaką dają i biorą jego uczestnicy. Przekonałam się, że 40 ekip i około 500 widzów potrafią zrobić odpowiednią atmosferę. Podczas przerw nie było mowy o odpoczynku. Od razu powstawały koła, w których szalały wszystkie koty. Uwierzcie mi, było na co popatrzeć. Niesamowite przeżycia, zbiór doświadczeń i duża dawka wiedzy jaką przyjęłam na miejscu, wręcz rozsadziła moją głowę. Dziękuję, że mogłam tam być. Było warto!Połączenie profesjonalnej organizacji wydarzenia oraz soczystej esencji kultury hip hop, sprawiło, że z ciężkim sercem opuszczałam piękne miasto jakim jest Salzburg. Pragnę podziękować za wszystko organizatorom Pepsi Circle Industry – Andy „Cosmic” i MikeTike. To co zrobili wymagało nie lada wysiłku. Przy okazji pragnę serdecznie zaprosić wszystkich na kolejną edycję Pepsi Circle Industry. Co prawda odbędzie się dopiero za rok, ale warto uwzględnić to wydarzenie w swoim kalendarzu! Peace
|